Czerwone papryki faszerowane cukinią i tuńczykiem

Czerwone papryki faszerowane cukinią i tuńczykiem

For English scroll down.

Lubię filmy przygodowe, pełne akcji, nieprzewidzianych zwrotów akcji, zagadek do rozwiązania, skarbów do odkrycia, momentów, w których wstrzymuje się oddech razem z głównych bohaterem. Czy film jest ekranizacją książki, gry czy komiksu chętnie wybieram się do kina lub zasiadam na kanapie i daję się zabrać na pełną przygód wycieczkę! Nie wszystkie film, ale większość mam ochotę obejrzeć jeszcze raz. Przyjrzeć się szczegółom, które umknęły mi za pierwszym razem. Dlatego wypatruję nową pogromczynie grobów na DVD. Nie mogę się doczekać!

Czerwone papryki faszerowane cukinią i tuńczykiem

Składniki na 4 średnie papryki:

  • 4 średnie czerwone papryki
  • 1,5 cukinii startej na tarce o dużych oczkach
  • 2 puszki tuńczyka w sosie własnym
  • 1 cebula pokrojona w kostkę
  • 2 ząbki czosnku drobno posiekane
  • 1 kula mozzarelli pokrojona w kostkę
  • 1 łyżeczka oregano, cząbru, tymianku
  • 1 łyżeczka soli z przyprawami (zwykła też jest dobra)
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 0,5 łyżeczki czarnego pieprzu

Przygotowanie:

Na patelnię wlewamy oliwę i dodajemy cebulę i czosnek. Smażymy chwilę, dodajemy cukinię, odsączonego tuńczyka, przyprawy. Całość mieszamy, zostawiamy na małym ogniu, aż cukinia puści wodę. Dusimy ok. 10 min, aby odparować nadmiar wody. Papryki myjemy, odcinamy kapelusz, usuwamy gniazda, umieszczamy w osobnych żaroodpornych miseczkach albo w jednym dużym naczyniu. Do każdej papryki nakładamy farsz (ok. 4 łyżki) i mozzarellę, którą lekko polewamy oliwą, całość przykrywamy i wsadzamy do piekarnika nagrzanego do 180oC (bez termoobiegu) na 50 minut. Papryki możecie nie przykrywać wtedy ser zapiecze się na złoto-brązowy kolor i będzie chrupiący.

Czerwone papryki faszerowane cukinią i tuńczykiem Czerwone papryki faszerowane cukinią i tuńczykiem

Red bell peppers stuffed with zucchini and tuna

I like adventure films, full of action, unforeseen twists, riddles to solve, treasures to discover, moments when you hold your breath with the main character. Whether the film is a screen adaptation of a book, game or a comic book, I am happy to go to the cinema or sit on the couch and take an adventurous trip! Not all movies, but most of them I want to watch again. Look at the details that I didn’t catch for the first time. That’s why I’m looking forward to the new grave huntress on DVD. I can not wait!

Ingredients for 4 medium peppers:

  • 4 medium-size red bell peppers
  • 1,5 zucchini grated on a large mesh grater
  • 2 cans of tuna in its own sauce
  • 1 onion diced
  • 2 garlic cloves finely chopped
  • 1 ball of diced mozzarella
  • 1 teaspoon of oregano, savoury, thyme
  • 1 teaspoon of salt with spices (regular is good too)
  • 1 tablespoon of olive oil
  • 0.5 teaspoon of black pepper

Preparation:

Pour olive oil over the pan and add the onion and garlic. Cook for a while, add zucchini, drained tuna and spices. Mix everything, leave on low heat until the zucchini releases water. Stew for about 10 minutes to evaporating the excess water. Wash the peppers, cut the hats, remove nests, put in separate heat-resistant bowls or in one large dish. For each pepper put the stuffing (about four tablespoons) and mozzarella, which lightly poured with oil, the whole cover and put in the oven preheated to 180oC (without air circulation) for 50 minutes. You don’t have to cover the peppers; cheese will turn golden-brown and crunchy.

Ciasto czekoladowe z kajmakiem. Happy Easter!

Ciasto czekoladowe z kajmakiem. Happy Easter!

For English scroll down.

Piosenka „Singin’ in the rain” Gene Kelly towarzyszy mi od samego rana.

„I’m singing in the rain
Just singing in the rain
What a glorious feelin’
I’m happy again
I’m laughing at clouds
So dark up above
The sun’s in my heart…”

Na stole czekają przepyszne ciasta, beza z ananasem – klasyk cioci Ali (pycha, pycha!!), sernik, ciasto marchewkowe czy czekoladowe z kajmakiem…

Zakładam kalosze, biorę żółtą parasolkę (moje prywatne słońce) i pędzę poskakać po kałużach. Dołączacie? Muszę wyskakać te wszystkie pyszności, które dzisiaj zjadłam. I jeszcze zjem 😉

Ciasto czekoladowe z kajmakiem. Happy Easter!

Ciasto czekoladowe z kajmakiem. Happy Easter!

Już znacie przepis na podstawową wersję ciasta czekoladowego. Kliknijcie tutaj: http://www.flavouravenue.eu/sweetsslodko-mi/chocolate-muffins/

Kiedy ciasto będzie w formie (ok. 17 cm szerokości) dodajcie kajmak (zużyjemy ok. pół puszki kajmaku). Nałożyłam kajmak łyżeczką do herbaty, tak aby tworzyły „płatki kwiatka” na masę czekoladową. Pieczemy w piekarniku nagrzany do 180°C przez 20 minut, po tym czasie zmniejszamy grzanie do 100°C i pieczemy przez kolejne 20 minut.

Chocolate cake with dulce de leche. Happy Easter!

The song „Singin 'in the rain” Gene Kelly has been with me since the morning.

„I’m singing in the rain
Just singing in the rain
What a glorious feelin’
I’m happy again
I’m laughing at clouds
So dark up above
The sun’s in my heart…”

Delicious cakes are waiting on the table, meringue with pineapple – my Auntie Ala classic (yummy, yummy!!), cheesecake, carrot cake and chocolate with dulce de leche…

I put rainy shoes, take a yellow umbrella (my private sun) and hurry to jump in puddles. Do you join me? I need to pop out all the delights I’ve eaten today. And will eat again 😉

You already know the recipe for the basic chocolate cake. Clik here: http://www.flavouravenue.eu/sweetsslodko-mi/chocolate-muffins/

When the dough is in the form (about 17 cm in width) add dulce de leche (we’ll use half of the dulce de leche can). I put a teaspoon of dulce de leche to make a „flower petals” on chocolate dough. Bake in the oven preheated to 180°C for 20 minutes, after this time, reduce the heat to 100°C and bake for another 20 minutes.

Ciasto czekoladowe z kajmakiem. Happy Easter! Ciasto czekoladowe z kajmakiem. Happy Easter!

Pieczony Łosoś z nutą sosu teriyaki

Pieczony Łosoś z nutą sosu teriyaki

For English scroll down.

Ciasta Wielkanocne upieczone, jajka pomalowane? Jesteście gotowi na jutrzejsze poranne Świętowanie? U mnie dopiero sernik wyszedł z piekarnika..w tym roku Świąteczne Zajączki chyba wzięły wolne. Życzę Wam smacznego Jajeczka, a dzisiaj zapraszam na pieczonego łososia z nutą sosu teriyaki. Chyba czas zacząć odliczać dni do lata…trzeba zadbać o formę nie tylko ciała, ale i zmysłów.

Pieczony Łosoś z nutą sosu teriyaki

Składniki na dwie osoby:

  • ok. 300 g Łososia
  • 2 marchewki
  • pół brokuła
  • 100 g ryżu jaśminowego
  • imbir marynowany 2-3 łyżeczki
  • 3 łyżki sosu teriyaki
  • sezam 2 łyżki
  • pieprz
  • sok z ćwiartki cytryny

Przygotowanie:

Ryż gotujemy zgodnie z opisem na opakowaniu. Łososia polewamy sosem i posypujemy 1 łyżką sezamu. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C na 25 minut. Brokuły obgotowujemy 5-8 minut w gorącej wodzie, a marchewki ścieramy na tarce o małych oczkach.

Łososia podaj z porcją brokuł, ryżu, marchewki i imbirem marynowanym. Rybę można dodatkowo polać sosem Teriyaki, posypać łyżeczką sezamku i skropić sokiem z cytryny. Ciało zadowolone i dusza też!

Pieczony Łosoś z nutą sosu teriyaki

Baked Salmon with a hint of teriyaki sauce

Easter cakes baked, eggs painted? Are you ready for tomorrow’s celebration? If you wanna ask me the same question, well, cheesecake came out of the oven…I think Easter Bunnies took the time off. Have a nice Easter Egg celebration, but today I invite you to a baked salmon with a hint of Teriyaki sauce. I think it’s time to start counting down the days until summer …It’s time to take care of the form not only of the body but also of the senses.

Ingredients for two people:

  • approx. 300 g salmon
  • 2 carrots
  • half of the broccoli
  • 100 g jasmine rice
  • pickled ginger 2-3 teaspoons
  • 3 tablespoons of teriyaki sauce
  • sesame 2 teaspoons
  • pepper
  • juice from a quarter of a lemon

Preparation:

Cook the rice as described on the package. Pour on salmon sauce and sprinkle with 1 teaspoon of sesame seeds. Put in an oven preheated to 180°C for 25 minutes. Boil broccoli for 5-8 minutes in hot water, and carrots grate (small holes).

Serve the salmon with a portion of broccoli, rice, carrot and ginger. The fish can be additionally poured with teriyaki sauce, sprinkle with a spoon of sesame and drizzle with lemon juice. The body is satisfied and the soul too!

DIY: czyli skomponuj obiad po swojemu

DIY: czyli skomponuj obiad po swojemu

For English scroll down.

DIY: czyli skomponuj obiad po swojemu

W myśl Slow Life dzisiejszy dzień spędziłam na długich spacerach, łapiąc ciepłe promienie słońca, rozwiązywałam zagadki z moimi ulubionymi bohaterami z powieści kryminalnej, wypiłam kawę podpatrując przez okno latające ptaki. Brakowało tylko już gotowego obiadu. Każdy z domowników lubi jeść potrawy w innych proporcjach z różnymi dodatkami, stąd powstał pomysł na obiad: Do it yourself! Przygotowałam produkty, które znalazłam w lodówce, ugotowałam makaron…każdy stworzył swoją ulubioną wersję obiadu (np. bez rukoli!). Użyjcie wyobraźni, wybierze różnorodne składniki. Taki obiad to też dużo frajdy i cudowny czas spędzony razem.

DIY: czyli skomponuj obiad po swojemu

Składniki:

  • pół opakowania rukoli
  • oliwki zielone
  • suszone pomidory
  • mozzarella
  • 200 gramów makaron penne (lub innego ulubionego makaronu)
  • parmezan
  • tuńczyk w sosie własnym
  • pieprz
  • oliwa z oliwek
  • pieczone krążki chlebowe – można kupić już gotowe skrywają się pod nazwą bruschetta

Przygotowanie:

Makaron gotujemy zgodnie z opisem na opakowaniu. Oliwki i mozzarellę (kulki) kroimy na pół, całą mozzarellę w kostkę, pomidory suszone w paski, wszystko układamy w misce. Tuńczyka odcedzamy i przekładamy do miseczki, parmezan ścieramy. Makaron i rukolę przekładamy do miseczek. Wszystko stawiamy na stole, dokładamy oliwę z oliwek, pieprz i inne zioła jeżeli lubicie. Zaproście swoich domowników lub gości, niech każdy nałoży na talerz to co lubi.

Mój talerz prezentował wszystko po trochu, uwielbiam takie obiady. Lekkie, pełne koloru i różnych smaków. A jak wyglądał Twój talerz?

DIY: czyli skomponuj obiad po swojemu DIY: czyli skomponuj obiad po swojemu DIY: czyli skomponuj obiad po swojemu

DIY: prepare dinner the way you like

According to Slow Life, today I spent Sunday on long walks, catching the warm rays of the sun, solving riddles with my favourite characters from the crime novel, I drank coffee watching the birds flying through the window. Only ready-lunch was missing. Each of the household members likes to eat dinners in different proportions with various additions, hence the idea for dinner: Do it yourself! I prepared products that I found in the fridge, cooked pasta … everyone created their favourite version of dinner (e.g. without rucola!). Use your imagination, choose a variety of ingredients. Such a dinner is also a lot of fun and a wonderful time spent together.

Ingredients:

  • half a packet of rucola
  • green olives
  • dried tomatoes
  • mozzarella
  • 200 grams of penne pasta (or other favourite pasta)
  • parmesan cheese
  • tuna
  • pepper
  • olive oil
  • baked bread rings – you can buy ready-made hidden under the name bruschetta

Preparation:

Cook the pasta as described on the package. Cut the olives and mozzarella (balls) in half, the whole mozzarella into cubes, tomatoes dried in strips, all put in a bowl. Strain the tuna and put into a bowl, parmesan rubs. Pasta and rucola put into bowls. Everything put on the table, add olive oil, pepper and other herbs if you like. Invite your family members or guests, let everyone place on the plate what they like.

My plate presented a little bit of everything, and I love such dinners. Light, full of colour and different flavours. How does your plate look?

DIY: czyli skomponuj obiad po swojemu

Gnocchi al pomodoro

Gnocchi al pomodoro

For English scroll down.

Jak Wam minął słoneczny, ale zimowy weekend? Mnie za szybko, ale za to bardzo mocno spacerowo. Tori w był szczęśliwy z ilości kilometrów, które zrobiliśmy. Poniedziałek minął w okamgnieniu. Szukając inspiracji obiadowych w sklepie trafiłam na mrożone gnocchi. Dwa opakowania wylądowały w koszyku, a obok produkty na sos. Zadowolona wróciłam do domu. Czas na obiad czyli Gnocchi al pomodoro.

 

Gnocchi al pomodoro

Składniki:

  • 2 opakowania gnocchi (900g)
  • 1 litr pasaty pomidorowej
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka kaparów pokrojonych
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 1 średnia marchewka
  • 1 średnia cebula
  • 2 średnie ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka cząbru, oregano, tymianku
  • pieprz 0,5 łyżeczki
  • sól do smaku
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • pół kieliszka wina czerwonego wytrawnego
  • 100 ml wody
  • parmezan do posypania

Przygotowanie:

Selera, marchewkę, cebulę kroimy na mała kostkę, podsmażamy na oliwie około minutę. Dodajemy kapary i czosnek. Smażymy przez chwilę i dolewamy litr pasaty, wino, wodę, wsypujemy przyprawy, mieszamy i przykrywamy garnek lub głęboką patelnię. Dusimy pod przykryciem na małym ogniu przez ok. 20-25 minut. Ponieważ używam już gotowych Gnocchi, musimy je tylko ugotować zgodnie z opisem na opakowaniu najlepiej 15 minut przed końcem duszenia sosu. Ugotowane dodajemy do sosu i mieszamy. Nakładamy porcję gnocchi w sosie na talerz i posypujemy parmezanem. Na chwilę przeniosłam się z powrotem na Sycylię…gdzie jadłam przepyszne gnocchi!

Gnocchi al pomodoro

Gnocchi in tomato sauce

How was your sunny but cold weekend? The weekend passed so fast and mostly on walks. Tori was happy with the number of kilometres we did. Monday passed in a flash. Looking for dinner inspirations in the store I have found frozen gnocchi. Two packages landed in a basket next to the products for the sauce. Satisfied, I returned home. Time for dinner.

Ingredients:

  • 2 packages of gnocchi (900g)
  • 1 litre of tomato passata
  • 1 tablespoon of tomato concentrate
  • 1 teaspoon of capers chopped
  • 1 stalk of celery
  • 1 medium carrot
  • 1 medium onion
  • 2 medium garlic cloves
  • 1 teaspoon of savoury, oregano, thyme
  • pepper 0,5 of a tablespoon
  • salt
  • half a glass of red dry wine
  • 1 tablespoon of olive oil
  • 100 ml water
  • parmesan for sprinkling

Preparation:

Chop the celery, carrot, and onion finely, fry in olive oil for about a minute. Add capers and garlic. Fry for a moment and add the litre of passata, wine, water, add spices, mix and cover the pot or deep pan. Stew on low heat for about 20-25 minutes. Because I use ready-made Gnocchi, we only have to cook them as described on the package, preferably 15 minutes before the end of stewing the sauce. Add cooked to the sauce and mix. Put a portion of gnocchi in a sauce on a plate and sprinkle with parmesan cheese. For a moment, I moved back to Sicily …where I ate the most delicious gnocchi!

Szybki deser z mascarpone, nalewki z pigwy i owocami

Szybki deser z mascarpone, nalewki z pigwy i owocami

For English scroll down.

„Powiedz, Puchatku,” rzekł Prosiaczek „co mówisz, jak budzisz się z samego rana?”
„
Mówię: Co tez dziś będzie na śniadanie?” odpowiedział Puchatek. „A ty, co mówisz, Prosiaczku?”
„Ja mówię: Ciekaw jestem, co się dzisiaj wydarzy ciekawego?” Puchatek skinął łebkiem w zamyśleniu.
„To na jedno wychodzi,” powiedział.

A. A. Milne Kubuś Puchatek

Ach jak miło spacerować po Stumilowym Lesie w tak wesołym towarzystwie. Sama zastanawiam się: a co wydarzy się dzisiaj? Czy złapię czerwony balonik i polecę hen, hen daleko, a może znajdę ogon poszukując końca dnia lub spotkam słonia, tylko czy będę wiedziała, że to słoń? Chyba Puchatek miał rację, najbezpieczniejszym pytaniem jest: a co też dziś będzie na…. podwieczorek. Szybki deser z mascarpone, nalewki z pigwy i owocami – „Małe conieco” dla dużych Puchatków. A co wydarzyło się u Was?

Szybki deser z mascarpone, nalewki z pigwy i owocami.

Szybki deser z mascarpone, nalewki z pigwy i owocami.

Składniki na 7 małych słoiczków do deserów:

  • 400 g serka mascarpone
  • sok z połowy pomarańczy
  • 3 kieliszki (do wódki) likieru z pigwy
  • 2 łyżki jagód
  • 3 łyżki malin
  • jedna kostka czekolady starta – do dekoracji
  • starta skórka z dwóch pomarańczy – do dekoracji
  • 3 łyżki cukru pudru – opcjonalnie – jeżeli ktoś lubi słodkie desery

Przygotowanie:

Serek mascarpone ubij mikserem razem z sokiem z pomarańczy i likierem na krem. Rozgniecione owoce umieść w słoiczkach na dnie. Nałóż krem, posyp startą skórką i czekoladą. Podawaj od razu.

Szybki deser z mascarpone, nalewki z pigwy i owocami w 15 minut 🙂

Szybki deser z mascarpone, nalewki z pigwy i owocami.

Fast dessert with mascarpone with quince liqueur and fruits

“When you wake up in the morning, Pooh,” said Piglet at last, “what’s the first thing you say to yourself ?” “What’s for breakfast?” said Pooh. “What do you say, Piglet?” “I say, I wonder what’s going to happen exciting today?” said Piglet. Pooh nodded thoughtfully. “It’s the same thing,” he said.

A.A. Milne, Winnie the Pooh

Oh, how nice to walk around The Hundred Acre Wood in such a happy company. I wonder myself: what will happen today? Will I catch a red balloon and fly away, maybe I’ll find the tail looking for the end of the day or meet an elephant, but how will I know it’s an elephant? Probably Pooh was right the safest question is: what’s for… afternoon tea. Mascarpone with quince liqueur with fruits – „Little something” for big Poohs. And what exciting happened to you today?

Ingredients:

  • 400 g mascarpone cheese
  • juice from half of the orange
  • 3 shot glasses (for vodka) of quince liquor
  • 2 tablespoons of berries (smashed with a fork)
  • 3 tablespoons of raspberries (smashed with a fork)
  • one piece of chocolate grated – for decoration
  • grated orange (2) skin – for decoration
  • 3 tablespoons of powdered sugar – optional – if you like sweet desserts

Preparation:

Use a mixer to join all ingredients: mascarpone cheese, orange juice and a quince liqueur. Put the mashed fruits in the jars on the bottom. Apply the cream, sprinkle with grated orange skin and chocolate. Serve right away.

Dessert prepared in 15 minutes 🙂

Gęsta zupa z pomidorów i czerwonej soczewicy

Gęsta zupa z pomidorów i czerwonej soczewicy

For English scroll down. 

Gęsta zupa z pomidorów i czerwonej soczewicy

„Może wydarzyć się tyle dobrego, nawet późno. To takie zaskakujące. ” – to mały cytat z filmu Pod Słońcem Toskanii. Lubię książkę, ale wersję filmową uwielbiam. Cały film jest pełen soczystych smaków, drzewek oliwnych, przepięknych kamiennych domów, miękkiego słońca, fioletowych winogron, muzyki. Nadziei. Czy nie brakuje Wam na co dzień takiego ciepła? Mnie brakuje. Może dlatego co jakiś czas przechadzam się po wąskich uliczkach miasteczka Cortona, zanurzając wieczorem stopy w zimnej wodzie fontanny.

Składniki na zupę na 3 solidne porcje:

  • 1 cebula pokrojona w kostkę
  • 1 marchewka pokrojona w kostkę
  • 3/4 szklanki czerwonej soczewicy
  • puszka pomidorów Pelati (400 ml)
  • 750 ml wody
  • czubata łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka przecieru pomidorowego
  • 2 łyżeczki czosnku niedźwiedziego
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • szczypta cukru
  • bagietka

Przygotowanie:

W garnku rozgrzej oliwę, dodaj cebulę. Smaż przez chwilę. Następnie dodaj resztę składników. Gotuj na małym ogniu przez 20-25 minut, aż marchewka będzie miękka. Zblenduj zupę, ale nie na gładką masę. Porcję gęstej zupy podaj z bagietką i jak lubisz z startym serem.

Pamiętajcie: „Żale to strata czasu (…).” Zostawcie za sobą wszystko i z uśmiechem wypatrujcie wschodów słońca, które nigdy nie wiadomo co przyniosą.

Soup with tomatoes and red lentils

„Unthinkably good things can happen even late in the game. It’s such a surprise. ” – it’s a small quote from the movie Under the Tuscan Sun. I like the book, but I love the film version. The whole film is full of juicy flavours, olive trees, beautiful stone houses, soft sun rays, purple grapes, music. Hope. Do not you miss such a warmth? I miss such a warmth. Perhaps that is why, from time to time, I stroll through the narrow streets of the small town of Cortona, submerging in the evening the feet in the cold water of the fountain.

Soup ingredients for 3 solid portions:

  • 1 onion diced
  • 1 carrot diced
  • 3/4 cup of red lentils
  • a can of Pelati tomatoes (400 ml)
  • 750 ml of water
  • a heaped teaspoon of sweet pepper
  • 2 teaspoons of wild garlic
  • 1 teaspoon of tomato puree
  • salt
  • freshly ground pepper
  • a pinch of sugar
  • 1 spoon of olive oil
  • baguette

Preparation:

Heat the oil in a pot, add onions. Fry for a while. Then add rest of the ingredients. Cook on low heat for 20-25 minutes, until carrot is soft. Blend the soup, but not on a smooth mass. Serve a portion of thick soup with the baguette and if you like with grated cheese.

Remember: „Regrets are a waste of time (…).” leave everything behind and with a smile look out the sunrises, you never know what they will bring.

Placuszki krabowe

Placuszki krabowe

For English scroll down.

Na samym początku, jeszcze za nim powstała nazwa bloga spisywałam różne przepisy, pomysły w grubym notesie. Robię to do dzisiaj. Wsadzam do niego również wyrwane strony z gazet, wklejam krótkie notatki na małych karteczkach, zapisuję składniki które potem łączę ze sobą i testuję. Część z tych przepisów czeka na odkrycie, część już znacie lub po mału poznajecie. Ostatnie tygodnie są dla mnie bardzo intensywne. Dosłownie tydzień temu usmażyłam placuszki krabowe i nie miałam kiedy usiąść i spisać w jednym miejscu, czyli tutaj, jak te małe różowe placki urozmaiciły makaron ryżowy. Zresztą sprawdźcie sami! 🙂

Składniki:

  • 400 g paluszków krabowych (4 opakowania)
  • sok z 1 cytryny
  • płaska łyżeczka ciętej trawy cytrynowej
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łodyga szczypiorku drobno pokrojona
  • sól
  • pieprz
  • olej kokosowy do smażenia

Przygotowanie:

Paluszki krabowe trzeba zblendować. Najlepiej jest robić to porcjami. Przynajmniej mój mikser nie dał rady naraz. Dodajemy resztę składników, mieszamy, najlepiej dłonią. Formujemy placki z łyżki masy krabowej. Smażymy aż będą złoto-brązowe. Placuszki są dość miękkie.

Podaj z ulubionym makaronem i sosem sojowy do maczania.

Crab cakes

At the very beginning, the name of the blog was still behind it; I wrote down various recipes, ideas in a thick notebook. I’m doing it until today. I put into it also torn pages from newspapers, I paste short notes on small sheets, write down the ingredients that I then combine and test. Some of these recipes are waiting to be discovered, some you already know or know little. The last few weeks were very intense for me. A week ago I fried the crab cakes, and I did not have when to sit and write in one place, here, how these small pink crab cakes enriched rice noodles. Anyway, check it out! 🙂

Ingredients:

  • 400 g crab sticks (4 packs)
  • juice of 1 lemon
  • a flat teaspoon of cut lemongrass
  • a teaspoon of sweet pepper
  • one stem of chives finely chopped
  • salt
  • pepper
  • coconut oil for frying

Blend crab sticks. It’s best to do it in portions. At least my mixer couldn’t handle it at once. Add the rest of the ingredients, mix, preferably with your hand. Form cakes of a spoon full of crab mass. Cook until they are golden brown. Crab cakes are quite soft.

Serve with your favourite rice pasta and soy sauce for dipping.