• Białe grzane wino
    Małe co nieco/ Little something

    Białe grzane wino

    Białe grzane wino z lekkim posmakiem gruszki, cytryny i goździków pasuje do pochmurnych deszczowych popołudni. Z talerzem pełnym serów, bruschetty i innych dodatków, jest to miła alternatywa dla grzanego czerwonego wina. Ach, w tym momencie pojawia się to ciepłe, rozgrzewające uczucie i myślami odpływam do świątecznych jarmarków gdzie można przystanąć i napić się grzańca, wokół chodzą uśmiechnięci ludzie, światełka migoczą, a w powietrzu czuć zapach mrozu… Idealny Grudzień! Drugi dzień Świąt zajrzałam do Cioci Ali. Umówiłyśmy się na popołudnie przy białym grzanym winie 🙂 Czas spędziłyśmy na przeglądaniu kartek, które Ciocia robi sama, kiedyś muszę Wam pokazać jakie są cudowne. Zajadałyśmy smakołyki, obejrzałyśmy film, ale przede wszystkim dużo rozmawiałyśmy i…

  • Śniadanie!!!
    Małe co nieco/ Little something

    Śniadanie!!!

    Co jecie na śniadanie? U mnie wszystko zależy od tempa dnia, a ono jest różne. Choć zazwyczaj z naciskiem na…szybciej, szybciej!! Jak jednak uda mi się wcisnąć poranny posiłek to chętnie jem jajka albo jajecznicę z warzywem (zazwyczaj jest to kawałek papryki lub w sezonie letnim soczysty pomidor albo zielony ogórek), jeżeli śpieszę się… (a tak jest zazwyczaj) to zjadam jogurt z moją ulubioną mieszanką poranną, która w zależności od pory roku nabiera odpowiednich rumieńców. Podstawowe składniki mieszanki: 100 g nasion chia 100 g otrębów owsiane 5 łyżek nasion goji 2 łyżki cynamonu Dodatki (w zależności od humoru): wiórki kokosowe pokrojona suszona morela daktyle pokrojone suszone figi migdały owoce Przygotowanie:…

  • Aromatyczny kuskus z warzywami
    Dania główne / Main course,  Małe co nieco/ Little something

    Aromatyczny kuskus z warzywami

    Podczas mojego pobytu w Turcji bardzo często do różnych potraw był podawany aromatyczny kuskus. Znikał ze stołu najszybciej. Kuskus pęczniał w zalewie pomidorowej, z dużą ilością pietruszki i różnych przypraw, czasami miał posmak cytryny. Dzisiejszy powiew ciepła spowodował, że wróciłam wspomnieniami do letnich chwil, a talerz zapełnił się warzywami i oczywiście kaszą kuskus w odświeżonym wydaniu. Składniki: Kuskus: 250g kaszy kuskus niecałe dwie szklanki wrzątku 2 łyżki koncentratu pomidorowego 1/4 łyżeczki soli 1/4 łyżeczki pieprzu 1/2 łyżeczki słodkiej papryki 1/2 łyżeczki suszonego cząbru 0,5 łyżki soku z cytryny (opcjonalnie) Warzywa: dojrzałe awokado zielony ogórek pomidorki cherry garść kilka liści sałaty Sos: 1 naturalny gęsty jogurt (200 ml) 1 starty zielony…

  • Poranek z domową granolą!
    Małe co nieco/ Little something

    Poranek z domową granolą!

    W mojej kuchni nie może zabraknąć mleka! Często na śniadanie jem owsiankę lub ciepłe mleko z granolą, a wieczorami chętnie popijam szklankę mleka na zimno lub na ciepło z miodem i cynamonem. Dlatego chociaż jeden karton w zapasie to obowiązek! Od kiedy pojawił się w domu czworonożny przyjaciel nie wyobrażam sobie biec załatwiać sprawy w mieście bez śniadania (zazwyczaj po porannym spacerze). Moim ulubionym zestawem jest ciepłe mleko (choć to zależy od pory roku 😉 ) i domowa granola! Oczywiście najprościej i najszybciej jest kupić gotową mieszankę płatków w sklepie, ale nie zawsze pasują nam przygotowane przez producentów mieszanki. Dlatego warto zrobić domową wersję, która jest nie tylko najsmaczniejsza (bo…

  • Cooking with Ceyda
    Dania główne / Main course,  Małe co nieco/ Little something

    Cooking with Ceyda

    For English scroll down. Zabieram Was dzisiaj w podróż po smakach Turcji, a dokładnie po smakach mojej serdecznej przyjaciółki Ceyda. Pomimo że dzielą nas prawie 3000 kilometrów jesteśmy w stałym kontakcie już od kilku lat. Wymieniamy się wrażenia dnia codziennego, zdjęciami, wspieram w czasie cięższych dni. A jak widzimy się, to siadamy i zaczynamy rozmawiać jakby nie minął nawet tydzień od ostatniego spotkania. Do tak bliskiego grona znajomych zaliczam jeszcze tylko kilka osób, ale o nich jeszcze usłyszycie. Kemer, Turcja, stała temperatura +35°C (czasami +39°C), słońce w pełni, choć czasami zagubiona chmura pojawia się na niebie. Przenoszę się na chwilę na obrzeża miasta i delektuje się śpiewem ptaków, widokiem gór…

  • Sałatka z tuńczykiem i...
    Dania główne / Main course,  Małe co nieco/ Little something

    Sałatka z tuńczykiem i…

    Serdeczne pozdrowienia z Sycylii. Znowu w drodze! A na pulpicie czekają zdjęcia sałatki z tuńczykiem i… ciecierzycą. Za nim pobiegnę na pyszną Sycylijską kolację wrzucę post na stronę. Sałatka jest bajecznie prosta i smaczna. Dla tych co nie lubią natki pietruszki…dodajcie szczypiorek 😉 Składniki: puszka ciecierzycy dwie puszki tuńczyka w sosie własnym puszka czerwonej fasoli mala puszka kukurydzy mała młoda cebula 2 łyżki czosnku granulowanego lub mały czosnek pół pęczka natki pietruszki sok z 3/4 cytryny + 1/4 do podania 3-4 łyżki oliwy z oliwek sól pieprz Przygotowanie: Do miski wrzuć odsączoną fasole, ciecierzycę, kukurydzę, tuńczyka, dodaj cebule pokrojona w kostkę lub piórka, dodaj przyprawy, drobno posiekana natkę pietruszki i…

  • Szybki deser z mascarpone, nalewki z pigwy i owocami
    Małe co nieco/ Little something

    Szybki deser z mascarpone, nalewki z pigwy i owocami

    For English scroll down. „Powiedz, Puchatku,” rzekł Prosiaczek „co mówisz, jak budzisz się z samego rana?” „Mówię: Co tez dziś będzie na śniadanie?” odpowiedział Puchatek. „A ty, co mówisz, Prosiaczku?” „Ja mówię: Ciekaw jestem, co się dzisiaj wydarzy ciekawego?” Puchatek skinął łebkiem w zamyśleniu. „To na jedno wychodzi,” powiedział. A. A. Milne Kubuś Puchatek Ach jak miło spacerować po Stumilowym Lesie w tak wesołym towarzystwie. Sama zastanawiam się: a co wydarzy się dzisiaj? Czy złapię czerwony balonik i polecę hen, hen daleko, a może znajdę ogon poszukując końca dnia lub spotkam słonia, tylko czy będę wiedziała, że to słoń? Chyba Puchatek miał rację, najbezpieczniejszym pytaniem jest: a co też dziś…

  • Małe co nieco/ Little something

    Pieczone jabłka z dżemem z borówki brusznicy, musem z czarnego bzu i dzikiej róży

    Pieczone jabłka z dżemem z borówki brusznicy, musem z czarnego bzu i dzikiej róży. For English scroll down. Śnieg, hurra! Tori skacze z radości, sama tez chętnie spaceruje po śnieżnym krajobrazie. Wracam po spacerze z różowymi polikami i marzę o gorącej herbacie i czymś smacznym. Dokładnie 3 lata temu jadłam ostatni raz pieczone jabłka. Nie wiem dlaczego tak rzadko jem ten pyszny „deser”. Przedstawiam Wam dzisiaj moje ulubione trzy warianty. Podstawa są dobre, twarde jabłka. Wszystko zależy od tego jakie lubicie, choć zazwyczaj zapieka się Renetę, bo są twarde i lekko kwaśne – idealnie komponują się ze słodkim środkiem. Jednak ja wole twarde, słodkie jabłko, a środek wypełniam dżemem borówkowym…

  • Małe co nieco/ Little something

    Szynka szwarcwaldzka faszerowana bryndzą i szczypiorkiem

    For English scroll down. Odliczam już godziny do końca 2017 roku. Jaki był dla mnie? Tuż po 1 Stycznia przeczytacie po jakich „górach” chodziłam przez ostatnie 365 dni i zobaczycie moje ulubione wspomnienia. Między pysznościami, które wybraliście na Sylwestrową Noc, postawcie półmisek z szynką szwarcwaldzką lub prosciutto faszerowaną bryndzą i szczypiorkiem. Przekąska w sam raz na jeden kęs. Składniki: opakowanie szynki szwarcwaldzkiej (10 plastrów) opakowanie bryndzy łyżeczka oliwy z oliwek szczypiorek Przygotowanie: Odlej wodę z bryndzy, bryndzę wyłóż na talerz, polej łyżeczką oliwy z oliwek, dodaj szczyptę pieprzu. Wymieszaj. Na każdy plaster szynki nakładaj warstwę bryndzy (średnio 1,5 łyżeczki na plaster), połóż dwa kawałki szczypiorku szerokości plastra i zroluj. Każdą…

  • Domowe czekoladki na Święta i nie tylko
    Małe co nieco/ Little something

    Domowe czekoladki na Święta i nie tylko

    For English scroll down. Mam wrażenie, że przez mieszkanie przebiegło stado reniferów. Chyba muszę wysłać szybki list do Świętego Mikołaja, aby podesłał czerwononosego do pomocy w sprzątaniu 😉 Jeszcze ktoś potrzebuje pomocy? Jutro Wigilia i czas Świętowania. Jeżeli jeszcze szukacie pomysłu na małe co nieco na umilenie tych ciepłych, rodzinnych dni lub na dodatek do prezentu dla kogoś bliskiego proponuję Wam domowe czekoladki. Zrobicie je w maksymalnie godzinę (już z mrożeniem) + czas pakowania 😉 Składniki: 200 gramów gorzkiej czekolady szczypta soli dekoracja: orzechy laskowego rozdrobnione migdały starta skórka z pomarańczy szczypta chilli przyprawa do piernika Przygotowanie: Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Rozpuszczoną odłóż na bok aby trochę zgęstniała. Na…